Wyborcza.pl

Afera Sensus Group, czy sieć powiązań pogrąży ministra infrastruktury?

Autor: Bartosz Chyż | 17.05.2017

Szykuje się rekonstrukcja rządu Beaty Szydło. Na giełdzie ministrów do wymiany obok Witolda Waszczykowskiego (MSZ) i Jana Szyszki (MŚ) pojawia się także Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury i budownictwa. Nad jego głową czarne chmury zbierają się już od kilku miesięcy.

Latem ubiegłego roku "Wyborcza" ujawniła, jak nieznana spółka Sensus Group, powiązana ze specsłużbami, bez przetargu dostała od PKP zlecenie na przeprowadzenie szkoleń antyterrorystycznych dla pracowników. Ta sieć niejasnych powiązań może doprowadzić do dymisji ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka.

  • efektem afery już było odejście szefa Agencji Wywiadu, a potem szefa Biura Ochrony Rządu;
  • po postawieniu zarzutów przez prokuratora minister infrastruktury zdymisjonował cały zarząd PKP;
  • Adamczyk pojawia się na liście nazwisk ministrów do wymiany przy rekonstrukcji rządu PiS.

Minister infrastruktury na razie wypełnia swoje obowiązki: planuje budowę Centralnego Portu Lotniczego, a na już budowanych drogach otwiera inwestycje wbijając symboliczną, pierwszą łopatę. Jednakże nad jego głową zbierają coraz ciemniejsze chmury. O tym że straci stanowisko, powiedział wczoraj na antenie Polskiego Radia 24 dziennikarz "Rzeczpospolitej" Jacek Nizinkiewicz.

Beata Szydło już raz w marcu broniła Adamczyka przed prezesem PiS-u. Ten miał żądać jego dymisji po tym, jak prokuratura oskarżyła o niegospodarność cały zarząd PKP, które jest nadzorowane właśnie przez resort infrastruktury.

Skąd zarzuty? Wiosną ubiegłego roku PKP przyznało bez przetargu nieznanej firmie Sensus Group kontakt o wartości prawie 2 mln zł. Firma miała m.in. przeprowadzić szkolenia antyterrorystyczne dla pracowników kolei przed zbliżającymi się Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie. Kierował nią Sławomir Marek Wolny, wspólnik w interesach ówczesnych szefów BOR-u i Agencji Wywiadu. Udziały w firmie (jeszcze działającej pod nazwą Agencji Informacyjno-Autorskiej "Best") odkupił od Ewy Kaczmarczyk, byłej księgowej klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Ponadto mają ich łączyć relacje towarzyskie. Co więcej, jej córka jest też narzeczoną posła PiS i wiceministra spraw zagranicznych Jana Dziedziczaka. Była także pracownicą w biurze poselskim Mariusza Błaszczaka.

O tym, że kontrakt dla Sensus Group jest podejrzany, ostrzegał ścisłe kierownictwo resortu infrastruktury Leszek Kraskowski, były dziennikarz śledczy, obecnie piarowiec, który doradzał resortowi. Jego ostrzeżenia zbagatelizowano, a niedługo potem zerwano z nim współpracę.

Co więcej, mimo że minister Adamczyk zakazywał wypłacania pieniędzy za realizację kontraktu, to do Sensus Group w trzech transzach trafiło 80 proc. kwoty kontraktu.

Najedź kursorem na osobę lub firmę i przytrzymaj, żeby zobaczyć powiązania. Kliknij, by przeczytać więcej w panelu po lewej. Jeśli chcesz schować/wysunąć panel, kliknij trzy szare kropki na jego krawędzi. Pomniejszysz lub powiększysz obraz za pomocą przycisków +/-. Poruszysz całą siecią, klikając w tło i przesuwając je. Wyszukasz za pomocą okienka "search" w lewym górnym rogu

O poważnej rekonstrukcji rządu Beaty Szydło mówi się od dłuższego czasu. Lista ministrów do ewentualnej dymisji zmienia się. Jak napisał "Newsweek", okazją miałby być lipcowy kongres Prawa i Sprawiedliwości. Według informacji tygodnika poważnie rozważana jest także zmiana na stanowisku premiera - Beatę Szydło miałby zastąpić sam Jarosław Kaczyński.


SPROSTOWANIE

Nieprawdą jest, że efektem "afery Sensus Group" było odejście szefa Agencji Wywiadu.

Nieprawdą jest, że Sławomir Wolny był wspólnikiem w interesach ówczesnego szefa Agencji Wywiadu - nigdy nie byliśmy wspólnikami.

Grzegorz Małecki

Pokaż komentarze (6)Dodaj komentarz