Wyborcza.pl

Blokowanie stron na Facebooku - ofiarami padli nie tylko "narodowcy"

Autor: Bartosz Chyż | 18.11.2016

Strony narodowców to niejedyne profile usunięte z Facebooka - w ciągu ostatnich 6 lat zablokowano prawie 1,3 tys. polskich profili.

  • aż 170 profili zablokowano w maju;
  • blokowanie profili nasila się wraz ze wzrostem aktywności politycznej i społecznej;
  • spośród zablokowanych w ostatnim czasie 30 profili o charakterze politycznym większość już działa;

Pod koniec października z Facebooka zniknęły profile organizacji nacjonalistycznych: Marszu Niepodległości, Młodzieży Wszechpolskiej, Obozu Narodowo-Radykalnego i Ruchu Narodowego. Administratorzy serwisu blokowali je z powodu łamania regulaminu serwisu. Równolegle blokowano też prywatne profile niektórych działaczy narodowych. Strony narodowców były usuwane w ostatnich miesiącach kilkukrotnie. - W ubiegłym tygodniu zniknęły ostatnie: przywrócona strona Młodzieży Wszechpolskiej i czwarta już wersja strony Marszu Niepodległości - mówił „Wyborczej” Witold Tumanowicz ze stowarzyszenia, które organizowało marsz.

Narodowi działacze oskarżyli Facebooka o cenzurę i ograniczanie wolności słowa. W odwecie blokowali konto Facebooka na Twitterze. Wstawiła się za nimi minister cyfryzacji Anna Streżyńska, która prosiła o rozmowę z przedstawicielami serwisu. Richard Allan, wicedyrektor koncernu na Europę, Bliski Wschód i Afrykę, tłumaczył, że strona Marszu Niepodległości "została usunięta po publikacji szeregu postów naruszających nasze standardy w zakresie mowy nienawiści". Przede wszystkim chodziło o znak falangi, czyli symbol międzywojennego, faszyzującego ONR-Falanga, a dziś m.in. ONR i Narodowego Odrodzenia Polski.

Jak wynika z danych przygotowanych dla BIQdata.pl przez firmę Sotrender, od grudnia 2010 r. w Polsce usunięto 1 271 fanpage'ów. Najczęściej kasowano profile marek i produktów. Choć w ostatnich miesiącach widać większą liczbę usuwanych z Facebooka stron, to i tak jest ich mniej niż w maju bieżącego roku. Wtedy z serwisu zniknęło aż 170 profili. Ten wzrost można wiązać częściowo z aktywnością Komitetu Obrony Demokracji, ale - według Filipa Cyprowskiego z Sotrendera - nie jest to główny czynnik. Prawdopodobnie wtedy Facebook przeprowadził akcję czyszczenia profili łamiących regulamin, np. publikujących treści z nagością. Podobnie 42 usunięte profile w kwietniu 2011 r. i 53 w październiku 2014 r. można wiązać zarówno z pierwszą rocznicą katastrofy smoleńskiej, jak i wyborami samorządowymi lub też z wewnętrznymi działaniami Facebooka.

Spośród 30 usuniętych profili sklasyfikowanych przez Sotrendera jako polityczne do dziś nie powróciło zaledwie pięć. Oprócz stron narodowców usuwano m.in. fanpage Władysława Bartoszewskiego czy Henryki Krzywonos. Facebook przywracał je pod starymi adresami, tymczasem biznesmen Zbigniew Stonoga, gdy go blokowano zakładał profil pod nowym adresem. Obecnie działa jako "facebook.com/zbigniewstonoga.ilovezuckerberg".

Pokaż komentarzeDodaj komentarz