Wyborcza.pl

Ciasta, ciastka i ciasteczka. Jak w Polsce ma się tradycja domowych wypieków?

Autor: Bartosz Chyż | 26.02.2015

Jeśli chodzi o wypieki, to Polacy okazują się tradycjonalistami - prawie dwie trzecie z nas preferuje ciasta domowe. Co piąta osoba wybiera słodycze z cukierni, a zaledwie 7 proc. skłania się ku gotowym produktom ze sklepu. Więcej, bo 11 proc., jest tych, którzy deklarują, że wcale nie jadają ciast i deserów.

Również dwie trzecie ankietowanych deklaruje, że zdarza im się przygotowywać desery lub ciasta w domu. Co ciekawe,  najchętniej robią to młodzi, między 18. a 24. rokiem życia - deklaruje tak 74 proc. ankietowanych z tej grupy. Nie ma przy tym rozróżnienia, jeśli chodzi o wykształcenie: tak samo chętnie pieką osoby po podstawówce jak te ze średnim i wyższym wykształceniem, wynika z internetowych badań przeprowadzonych na zlecenie Lidl przez IQS Polska na grupie 800 osób w wieku 18-50 lat.

Znaczące różnice pojawiają się, gdy spojrzymy na poziom zarobków. Chętniej „pichcą” osoby z niskimi zarobkami - wśród osób z dochodami na rękę poniżej 500 zł na członka rodziny robi tak prawie 80 proc. ankietowanych. Wśród tych zarabiających ponad 3 tys. zł - tylko połowa.

Paradoksalnie to osoby najzamożniejsze najchętniej deklarowały, że pieką ciasta w domu, bo jest to tańsze - ten powód podawało 61 proc. ankietowanych w tej grupie. Wśród najmniej zamożnych uważało tak mniej niż połowa.

Jesteśmy też tradycjonalistami, jeśli chodzi o przepisy - raczej nie szukamy nowych. Tylko co szósty przebadany stwierdzał, że „ciągle szuka inspiracji i sprawdza nowe przepisy”.

Potwierdzają to dane z dwóch źródeł: w serwisie z przepisami ugotuj.to (należącym do Agory) w ubiegłym roku najpopularniejszym deserem był sernik na zimno, przed ciastem marchewkowym i faworkami. Z kolei w jednym z najpopularniejszych blogów kulinarnych, który co miesiąc przyciąga ok. 800 tys. użytkowników, prowadzonym przez Dorotę Świątkowską mojewypieki.com deserem roku były gofry, ciasto z malinami i ciasto marchewkowe.

Źródłem inspiracji najczęściej jest internet na równi ze znajomymi i rodziną. Potem sięgamy do książek kulinarnych i gazet. Osobną kategorią są blogi - ufa im co piąty ankietowany.

Co ciekawe, nadal częsta jest opinia, że pieczenie to domena kobiet. Połowa badanych uważa, że każda kobieta powinna umieć upiec chociaż jedno ciasto. Z drugiej strony przygotowywanie deserów to „męskie” zajęcie. 42 proc. badanych uważa, że mężczyzna, który piecze w domu, jest „męski lub raczej męski”.  Odmienne zdanie przedstawia tylko 7 proc. osób.

Potwierdza to Oliwia Cabaj prowadząca sklep internetowy z akcesoriami do pieczenia bake-shop.pl.

- Obserwuję, że rośnie liczba mężczyzn robiących zakupy w naszym sklepie. Nie rozumiem, dlaczego mówi się, że pieczenie to "niemęskie" zajęcie, przecież najbardziej sławnymi kucharzami i cukiernikami są mężczyźni. Mimo to muszę powiedzieć, że mężczyźni są nadal w mniejszości. Z danych zarejestrowanych klientów [w moim sklepie - red.]wynika, że mężczyzn jest około 60, a kobiet koło 400. Uważam, że każdy może piec, bez względu na wiek i profesję. Potrzebne są tylko chęci.

Oliwia Cabaj zwraca przy tym uwagę na ogólnie rosnącą popularność domowych wypieków. - Wzrost zainteresowania pieczeniem jest uwarunkowany coraz większą liczbą blogów kulinarnych i magazynów poświęconych tylko kulinariom - mówi - Nie wyobrażam sobie, aby Bake Shop powstał kilkanaście lat temu na polskim rynku - dodaje.

Sama prowadziła kilka lat temu sklep stacjonarny, ale po dwóch latach zamknęła go i przeniosła się do internetu. Dobiły ją koszty wynajmu lokalu. Teraz zastanawia się nad tym, by ponownie sprzedawać „w realu”:

- Prawie codziennie zdarzają się klienci, którzy dzwonią w nagłych przypadkach (prezent na jutrzejsze urodziny, muszę coś upiec na jutro), i pytają o sklep w Warszawie - mówi.

Pokaż komentarzeDodaj komentarz