Wyborcza.pl

Huragan "Irma" pustoszy Karaiby i zagraża Florydzie

Autor: Tomasz Ulanowski, Danuta Pawłowska, Bartosz Chyż | 07.09.2017

Huragan „Irma” zmierza w stronę Dominikany, Haiti i Bahamów. Posuwa się na zachód / północny zachód z prędkością wynoszącą ledwie 24 km/godz. Ale wicher wiejący wokół jego oka pędzi aż 300 km/godz. Dlatego meteorolodzy z amerykańskiego National Hurricane Center (NHC) nadali mu najwyższą kategorię - piątą.

  • huragan pochłonął 10 ofiar śmiertelnych;
  • na wyspie Barbuda nawet 90 proc. budynków uległo zniszczeniu, połowa populacji jest bez dachu nad głową;
  • na Florydzie zarządzono obowiązkową ewakuację mieszkańców wybrzeża.

Cyklony tropikalne, które na Atlantyku nazywa się huraganami, a na Pacyfiku tajfunami, to obszary bardzo niskiego ciśnienia, zupełnie jak niże, które przez kilka ostatnich dni przechodziły nad Polską. Tyle że cyklony tropikalne to niże spektakularne. Normalne ciśnienie atmosferyczne na poziomie morza wynosi 1013 hPa. Niże polskie osiągają zazwyczaj ok. 1000 hPa, czasem mniej. W oku „Irmy” ciśnienie spadło do 914 hPa - wyjaśniał wczoraj Tomasz Ulanowski.

Dane: National Weather Service, Weather Underground; mapa: Bartosz Chyż

- Barbuda to w tej chwili dosłownie same gruzy. Ucierpiały wszystkie domy mieszkalne. Wszystko jest kompletne zniszczone - mówił premier Antigui i Barbudy. Równie źle jest we francuskiej części wyspy Sint Maarten (dzielonej z Holandią) - została zniszczona w 95 proc. W nocy huragan uderzył w Portoryko - połowa mieszkańców jest bez prądu. Władze mówią, że może go nie być nawet przez kilka dni. Gubernator wyspy Ricky Rosello zaapelował do mieszkańców, by nie opuszczali swych domostw i schronów.

W ciągu ostatnich 90 lat na północnym Atlantyku zanotowano 32 huragany o najsilniejszej, piątej kategorii w skali Saffira-Simpsona. Prędkość wiatru przekracza wtedy 250 km/godz., fale mają ponad 5,5 m wysokości, ciśnienie atmosferyczne nie przekracza 920 hPa. Huragan „Mitch” z 1998 r. pochłonął ponad 11 tys. ofiar. Z kolei „Katrina” z 2005 r. zniszczyła Nowy Orlean, zabijając 2 tys. osób i wywołując straty przekraczające 100 mld dolarów.

Huragan „Harvey”, który przed dwoma tygodniami spustoszył Houston, mimo że był zaledwie huraganem czwartej kategorii, spowodował straty w wysokości ok. 70 mld dolarów, pochłaniając 70 ofiar śmiertelnych.

Jak powstała "Irma"?

Cyklony tropikalne czerpią energię z rozgrzanego oceanu. Rodzą się, kiedy temperatura jego wód powierzchniowych przekracza 25 st. C. Nad oceanem wypiętrzają się wtedy potężne chmury burzowe, które rotacja Ziemi zwija w wir powietrzny. Na półkuli północnej najsilniejszy wiatr szaleje po prawej stronie huraganu. A to dlatego, że u nas cyklony kręcą się w stronę przeciwną do wskazówek zegara. A więc po ich prawej stronie nakłada się prędkość cyklonu sunącego do przodu, na zachód i północny zachód, oraz prędkość wirującego wichru. Natomiast po lewej ruch do przodu trochę osłabia siłę wirującego wiatru, który tu wieje do tyłu.

Pokaż komentarze (2)Dodaj komentarz