Wyborcza.pl

Mężczyźni są molestowani prawie tak często jak kobiety. Głównie w pracy

Autor: Vadim Makarenko | 03.02.2015

Na molestowanie skarżą się nie tylko kobiety.

W 1999 r. CBOS przeprowadził dla "Wysokich Obcasów" badanie, żeby sprawdzić, jak w Polsce żyje się kobietom, jakie są ich problemy i w których dziedzinach czują się dyskryminowane ze względu na płeć. Część pytań dotyczyła molestowania, którego w 1999 r. doświadczyło aż 28 proc. pań. Mężczyzn wówczas o to nie pytano. Widocznie uznano, że ich ten problem dotyczy najwyżej w znikomym stopniu.

Powtórka badania 15 lat później wykazała, że do bycia molestowanym przyznaje się ponad jedna piąta mężczyzn. Wśród kobiet przyznaje się do tego prawie co czwarta.

Dotknij lub kliknij we wskaźnik, aby zobaczyć wyniki sondażu z 1999 roku

Infografika: Wawrzyniec Święcicki, Aleksander Deryło

O ile skala problemu jest podobna u obu płci, o tyle kontekst molestowania znacząco się różni. Jeśli kobiety są częściej zaczepiane w sytuacjach towarzyskich i miejscach publicznych, o tyle mężczyźni doświadczają tego przede wszystkim w pracy.

Dotknij lub kliknij we wskaźniki, aby zobaczyć wyniki sondażu z 1999 roku

Infografika: Wawrzyniec Święcicki, Aleksander Deryło

Dlaczego tak jest, trudno powiedzieć. "Należy pamiętać, że doświadczenia kobiet i mężczyzn, a także ich odbiór i ocena sytuacji, mogą się znacząco różnić. Przykładowo, w badaniu Hollaback! Polska okazało się, że kobiety i mężczyźni byli zgodni co do tego, czym jest molestowanie tam, gdzie oceniali zachowania >>grubszego kalibru<<. Stało się tak w przypadku napaści, obmacywania, publicznej masturbacji, zachodzenia drogi, seksistowskich uwag czy wulgarnych gestów. Jednak są sfery zachowania, co do których opinie kobiet i mężczyzn były w tym badaniu rozbieżne, np. kwestia natrętnych, „obmacujących” spojrzeń (jest to molestowanie wg 33 proc. kobiet i 14 proc. mężczyzn), natrętnego zagadywania (62 proc. kobiet i 40 proc. mężczyzn) czy gwizdania (46 proc. kobiet, 29 proc. mężczyzn). Sugeruje to, że być może definicja tego, co uważają za molestowanie nasze respondentki i respondenci nie jest w każdym swym aspekcie tożsama" - zaznacza dr Joanna Roszak, psycholożka społeczna z SWPS zajmująca się kwestiami płci społeczno-kulturowej.

Pokaż komentarze (1)Dodaj komentarz