Wyborcza.pl

Ludzie Putina, czyli wpływy Kremla na świecie

Autor: Bartosz T. Wieliński, Michał Kokot, Magda Działoszyńska, Wojciech Czuchnowskii, Zespół BIQdata | 02.09.2017

Prezentujemy długą (choć i tak niepełna) listę światowych polityków, którzy, świadomie lub nie, działają w imię interesów Rosji, tak jak je pojmuje rządzący na Kremlu Władimir Putin.

W latach 30. XX wieku korespondent „New York Timesa” Walter Duranty podróżował po ZSRR i przysyłał stamtąd teksty o rosnącym w siłę, dostatnim kraju. Nie napisał o wielkim głodzie pustoszącym kolektywizowaną Ukrainę. Zwalczał za to Garetha Jonesa, brytyjskiego dziennikarza, który dramat głodujących Ukraińców widział na własne oczy i opisywał go w swoich korespondencjach. Duranty twierdził, że Jones to panikarz i plotkarz, a do tego świnia. Bo porządny człowiek nie napisałby nieprawdy o Związku Radzieckim.

Najedź kursorem na osobę i kliknij. W panelu po lewej stronie przeczytasz więcej informacji o niej. Jeśli chcesz schować/wysunąć panel, kliknij trzy szare kropki na jego krawędzi. Pomniejszysz lub powiększysz obraz za pomocą przycisków +/-.

Minęło ponad 80 lat, a pożyteczni idioci służą Rosji dalej w ten sam sposób. Przekonują, że Kremlowi zależy na szczęściu ludzkości i światowym pokoju. Usprawiedliwiają rosyjską napaść na Ukrainę i Gruzję, bombardowania syryjskich miast, pałowanie własnych obywateli. W chórze ze swoimi moskiewskimi mocodawcami wytykają palcami wrogów: żądną krwi, imperialistyczną Amerykę i jej marionetkę - NATO - oraz moralnie upadły Zachód, w którym rządzą do spółki zboczeńcy z islamistami.

Najważniejszym - jak byłemu kanclerzowi Niemiec Gerhardowi Schröderowi - Rosja za współpracę płaci miliony. Innym funduje podróże, zaprasza na konferencje, karmi i poi. Lista pożytecznych idiotów, cynicznych lobbystów i agentów wpływu rośnie. Partia Pro Putin domaga się przyłączenia Saksonii do Rosji. Niepoważni? Wariaci? Dajcie im trochę czasu, zobaczymy, co się okaże... W najnowszym wydaniu "Magazynu Świątecznego" prezentujemy listę najważniejszych sojuszników Rosji.

Pokaż komentarze (13)Dodaj komentarz