Wyborcza.pl

Oscary 2017: Wiemy, kto je zdobędzie! Jednak nie Ryan Gosling

Autor: Aleksander Deryło | 24.02.2017

Na podstawie Złotych Globów już próbowaliśmy przewidzieć, kto dostanie w tym roku Oscara w kilku najważniejszych kategoriach. Są jednak nagrody, dzięki którym można jeszcze dokładniej prognozować, kto dostanie złotą statuetkę na gali w Teatrze Chińskim w Hollywood. Są to Nagrody Stowarzyszenia Aktorów Filmowych (SAG).

  • w kategorii najlepszy aktor i aktorka Nagrody Stowarzyszenia Aktorów Filmowych są lepszym prognostykiem;
  • "La La Land" nadal faworytem - ma duże szanse na zdobycie Oscara w trzech z pięciu głównych kategorii;
  • w tym roku Ryan Gosling raczej nie zdobędzie swojego pierwszego Oscara.

Widać dokładnie, że w dwóch (na trzy) głównych kategoriach, które możemy porównać, nagrody SAG pozwalają jeszcze lepiej typować zwycięzców na oscarowych galach.

Infografika jest interaktywna. Najedź (lub dotknij), i zobacz szczegółowe dane

Stowarzyszenie Aktorów Filmowych jest związkiem zawodowym amerykańskich aktorów zrzeszającym ponad 100 tys. członków. Własną nagrodę przyznaje od 1995 r. Poniżej przedstawiamy wszystkich jej zdobywców w trzech głównych kategoriach oraz dla aktorów drugoplanowych.

Infografika jest interaktywna. Najedź (lub dotknij), i zobacz szczegółowe dane

W tym roku filmem z najlepszą obsadą (kategoria najbliższa oscarowemu najlepszemu filmowi) został "Hidden Figures", najlepszym aktorem Denzel Washington (za występ w filmie "Fences"), a najlepszą aktorką - Emma Stone za film "La La Land".

Kompilując obydwie nagrody (oraz posiłkując się przewidywaniami naszych redakcyjnych kolegów), możemy z 57,5-procentowym prawdopodobieństwem powiedzieć, że Oscara za najlepszy film dostanie "La La Land". Statuetkę dla najlepszego aktora (84,1-procentowe prawdopodobnieństwo) odbierze Denzel Washington*, zaś dla najlepszej aktorki (z 72,7 proc. pewnością) - Emma Stone. A najlepszym reżyserem zostanie Damien Chazell za reżyserię "La La Land".*

*Fanki i fanów Ryana Goslinga przepraszamy za potencjalnie zawiedzione nadzieje. Przypominamy, że redakcja BIQdata nie ponosi odpowiedzialności za przegrane zakłady.

Pokaż komentarze (1)Dodaj komentarz