Wyborcza.pl

Nie taka Polska święta, jakbyś się spodziewał

Autor: Szymon Pifczyk, Marcin Gębala, Aleksander Deryło, Bartosz Chyż | 29.02.2016

Oglądając „Żandarma z Saint-Tropez“ z Louisem de Funès czy czytając o życiu celebrytów w Sankt Moritz, nie zastanawiamy się nad nazwami tych miejscowości, które dosłownie znaczą „Święty Torpes“ i „Święty Maurycy“. I takich „świętych“ miast jest w Europie znacznie więcej.

Ile konkretnie? Korzystając z bazy danych amerykańskiej National Geospatial-Intelligence Agency (NGA), przeszukaliśmy nazwy europejskich miejscowości pod kątem „świętych“ trzonów w oficjalnych językach i znaleźliśmy aż 20 864 takich miejsc. Zdecydowanie najwięcej z nich, bo aż 8963, znajduje się we Francji. Kraj ten wprawdzie podkreśla swoją laickość na każdym kroku, ale można przypuszczać, że zastąpienie niejednokrotnie tysiącletnich nazw laickimi odpowiednikami mogłoby się nie udać. Kolejne miejsca w rankingu świętości również zajmują kraje romańskie - Hiszpania i Włochy - przy czym każdy z o wiele mniejszą liczbą miejscowości.

Suche liczby niewiele jednak mówią, znacznie ciekawsze jest spojrzenie na mapę. Widać, że choć w Hiszpanii jest faktycznie mniej „świętych“ miejscowości niż we Francji, to w Galicji – północno-zachodniej prowincji tego kraju – znajdziemy zdecydowanie największe zagęszczenie „świętości“ na kontynencie.

święte miejsca

Читать по-русски | Read in English

A jak wygląda to w Polsce? Według danych NGA w naszym kraju znajdziemy 55 miejscowości ze „świętością" w nazwie. Pod uwagę wzięliśmy trzony wyrazów, co oznacza, że nie chodzi o konkretnych świętych, jak na przykład Święta Katarzyna (pod Wrocławiem); do takich miejscowości zaliczyliśmy również na przykład Świętochłowice.

Nie jest z Polską tak źle, mamy przecież całe województwo świętokrzyskie.

Pokaż komentarze (3)Dodaj komentarz