Wyborcza.pl

Orliki powstały w 2/3 gmin w Polsce. Czy jest wśród nich twoja gmina?

Autor: Piotr Teisseyre (MojaPolis.pl) | 17.08.2015

Program „Moje boisko – orlik 2012” zrewolucjonizował infrastrukturę sportową w Polsce. To nie przesada – w latach 2008-12 powstało w całej Polsce 2717 „orlików”.

W 2007 roku w swoim exposé premier Donald Tusk zapowiedział stworzenie boiska w każdej gminie. Faktycznie boiska powstały w dwóch trzecich gmin w Polsce. Ich budowa kosztowała budżet państwa 970 mln zł.

Z danych Ministerstwa Sportu i Turystyki wynika, że najwięcej „orlików” wybudowano w Wielkopolsce (304) i na Mazowszu (273), najmniej w swiętokrzyskim (57) i ppolskim (63). Rekordowo dużo boisk oddano do użytku w Łodzi (42), Toruniu (24), Szczecinie (23) i Bydgoszczy (23), mniej w Warszawie (12), Gdańsku (9) i Białymstoku (2). Mniejsze gminy musiały się zadowolić na ogół jednym boiskiem. Najwięcej gmin bez „orlików” jest w województwie mazowieckim, łódzkim, podlaskim i lubelskim.

Jeśli uwzględnimy liczbę mieszkańców poszczególnych województw, okaże się, że najwięcej boisk powstało w województwach opolskim i lubuskim – na każdego „orlika” przypada ok. 5 tys. osób. Znacznie trudniej załapać się na grę na „orliku” w województwie śląskim (26 tys. os./boisko), świętokrzyskim (22 tys. os./boisko)  i mazowieckim (19 tys. os./boisko).

Co ciekawe, z danych GUS wynika, że to właśnie w województwie opolskim odsetek trenujących piłkę nożną wśród ogółu ćwiczących w klubach sportowych jest najwyższy (49 proc.). W województwie mazowieckim wskaźnik ten jest z kolei najniższy i wynosi niecałe 6 proc.
W ciągu jednego roku z „orlików” korzysta 16,5 mln osób, w tym 13,5 mln młodzieży i dzieci (ostatnie dane pochodzą z 2012 roku). W 2012 roku na boiskach pracowało 2,9 tys. animatorów sportowych.

Badania realizowane przez Projekt 2012 pokazują, że najczęściej trenowaną dyscypliną na „orlikach” jest piłka nożna (93 proc. badanych gmin). Popularna jest też siatkówka (71 proc.) i koszykówka (67 proc.). W wielu gminach „orliki” stały się miejscem integrującym lokalną społeczność, swoistym centrum życia kulturalnego i społecznego małych miejscowości.

„Orliki” stwarzają też nowe problemy. Dla wielu gmin, zwłaszcza tych małych z niewielkim budżetem, koszty utrzymania infrastruktury mogą być dużym obciążeniem. Z cytowanych już badań wynika, że gminy wydają na „orliki” bardzo różne kwoty: jedne samorządy nawet 100 tys. zł rocznie, innym wystarcza 15 tys. Biedniejsze gminy, szukając oszczędności, ograniczają współpracę z animatorami i zawężają ofertę zajęć sportowych.

 

Pokaż komentarzeDodaj komentarz