Wyborcza.pl

Rolnik szuka żony. Polska wieś jest mała, podstarzała i męska

Autor: Szymon Pifczyk | 04.01.2016

Politycy Prawa i Sprawiedliwości twierdzą, że nie zapomną o wsi i będą w nią inwestować tak, by młodzi ludzie jej nie opuszczali. Jednak ucieczka młodych nie jest jedynym problemem polskiej wsi.

Niestety, Główny Urząd Statystyczny udostępnia dane dot. ludności w bardzo ograniczonym stopniu, więc musieliśmy sięgnąć do Narodowego Spisu Powszechnego z 2011 r. Wtedy na wsi mieszkało niemal dokładnie 15 mln osób – około 40 proc. wszystkich Polaków. Jesteśmy słabo zurbanizowanym krajem, spośród naszych sąsiadów tylko Słowacja ma niższy współczynnik urbanizacji.

Ale wieś wsi nierówna. Zacząć trzeba od… nazwy. Okazuje się bowiem, że termin „wieś” nie jest wystarczający do opisania miejscowości niemiejskich w Polsce – na Pomorzu popularne są bowiem osady, zaś na Lubelszczyźnie – kolonie.

Wieś niejedno ma imię

mapa wsie wg typu

Demografia wsi jest pełna paradoksów. W największej polskiej wsi, czyli w Kozach niedaleko Bielska-Białej, mieszka więcej ludzi niż w 821 najmniejszych wsiach łącznie! Mając blisko 12,3 tys. mieszkańców, Kozy są ludniejsze od niejednego miasta powiatowego we wschodniej Polsce (najmniejsze – Sejny – mają ledwie 5,6 tys. obywateli). Spoglądając na mapę można z łatwością zauważyć pewną prawidłowość - najmniejsze wsie są na północnym wschodzie, nieco większe w centrum, a największe na południu, szczególnie na pograniczu Śląska i Małopolski.

Wsie małe i duże, zobacz gdzie się znajdują

Wybierz rozmiar wsi i zobacz ile miejscowości pojawi się na mapie

Okazuje się, że ten podział regionalny idzie dalej. Politycy prawicy ostrzegają, że ze wsi uciekają młodzi, jednak rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Rzeczywiście, wieś staje się krajem starych ludzi w północno-wschodnich regionach kraju oraz tam, gdzie mieszka mniejszość niemiecka (granica opolskiego i śląskiego), a także w pasie podsudeckim na Dolnym Śląsku. Jednocześnie jednak w Małopolsce czy na Podkarpaciu – a więc w mateczniku PiS – oraz w Polsce północnej wieś jest znacznie młodsza niż duże aglomeracje.

Gdzie młodzi uciekają ze wsi?

Za starzeniem się wsi w części kraju idzie inne zjawisko – maskulinizacja wsi. Tereny wiejskie na ogół są bardziej „męskie” niż miasta (gdzie przeważają kobiety), ale sytuacja, w której liczba mężczyzn jest o ponad połowę większa niż liczba kobiet jest niepokojąca. To tłumaczy sukces programu „Rolnik szuka żony” - w rzeczywistości wielu z nich żony nie znajdzie.

Rolnik szuka żony

wies kobiety
Pokaż komentarze (2)Dodaj komentarz