Wyborcza.pl

Drzewa zamiast piramid. Zobacz, jak Polska starzeje się i wyludnia

Autor: Szymon Pifczyk | 21.10.2014

Główny Urząd Statystyczny opublikował prognozy dla ludności naszego kraju do 2050 r. Spojrzeliśmy na nie okiem przeciętnego Kowalskiego.

Przede wszystkim przeciętny Polak mocno się postarzeje. Dzisiaj Polska ma około 38 lat i 11 miesięcy - tyle wynosi mediana wieku, czyli dokładnie połowa ludności ma tyle samo lub mniej niż 38 lat i 11 miesięcy, a dokładnie połowa - tyle samo lub więcej. Już w 2020 r. będzie to 40 lat i 10 miesięcy, a w 2050 r. - aż 51 i pół roku!

Dlatego znane od dawna „piramidy ludności”, czyli wykresy pokazujące płeć i wiek mieszkańców, coraz mniej przypominają piramidy i coraz bardziej wyglądają, jak drzewa z cienkim pniem i szeroką koroną. Jeśli w 2013 r. niemal 7 mln mieszkańców Polski miało mniej niż 18 lat, to w 2050 r. będzie ich już o ponad dwa miliony mniej.

Sprawdź, jak Polaków będzie ubywało do 2050 r.

Kliknij w mapę, żeby wybrać województwo i sprawdź, ile mieszkańców ma obecnie, a ile ma mieć w 2050 r. Następnie najedź myszką albo kliknij w wykresy poniżej, żeby znaleźć grupy mieszkańców w interesującym cię wieku. Mężczyźni są oznaczeni na niebiesko, a kobiety - na czerwono.

Źródło: GUS; infografika: Aleksander Deryło

Wielu z nas nie zdecyduje się na dzieci albo nie doczeka się wnuków. Szczęściarze będą mieli najwyżej jednego. Będziemy tracić sąsiadów, a dokładniej - co dziesiątego sąsiada, bo z obecnych 38,5 mln Polaków zrobią się niecałe 34 mln. Zmiany będą jednak nierównomierne. Najtrudniej będzie w opolskiem, gdzie zniknie co czwarty mieszkaniec! Z dziesięciu sąsiadów dwóch stracą mieszkańcy Śląskiego, Łódzkiego, Świętokrzyskiego, Podlaskiego i Warmińsko-Mazurskiego. Śląskie będzie też „przodowało” w bezwzględnych spadkach ludności: w 2050 r. będzie miało o 904 tys. mieszkańców mniej niż teraz.

Z kolei mazowieckie w 2050 r. ma mieć więcej mieszkańców niż dzisiaj. A pomorskie, wielkopolskie i małopolskie będą zaś zyskiwać ludność do 2025 r. i dopiero później zanotują niewielkie straty. Co ciekawe, nie straci także wieś - nawet na Śląsku w 2050 r. na wsi będzie mieszkać tyle samo lub więcej ludzi, co dzisiaj.

Trudno przewidzieć nastroje i wzorce społeczne, które będą dominować za kilka czy kilkadziesiąt lat. Słynne prognozy demograficzne z lat 80. i 90. głosiły, że w XXI wiek Polska wkroczy jako kraj 40-milionowy, tymczasem na przełomie wieków nasza populacja się skurczyła. Prognozy demograficzne wciąż powstają, bo są ważne dla państwa, które musi wiedzieć, np. ile rąk do pracy będzie miało w przyszłości i ilu emerytów do utrzymania. Dzięki zmianie wieku emerytalnego będzie ich znacznie mniej. Już w zeszłym roku podniesienie wieku emerytalnego o zaledwie kwartał obniżyło liczbę emerytów o 125 tys.

Źródło: Eurostat; infografika: Aleksander Deryło

Jeśli te prognozy się spełnią, w 2050 r. Polska będzie należała do czołówki najszybciej starzejących się krajów Europy. Z prognoz Eurostatu wynika, że ludność całej Unii Europejskiej do 2050 r. wzrośnie o 3,6 proc., podczas gdy w Polsce zmaleje o 10 proc.

Które miasta już dziś są najstarsze? Jak bezrobocie wpływa na dzietność? Więcej o tym, jak Polska się wyludnia jest w materiale Piotra Miączyńskiego i Leszka Kostrzewskiego na Wyborcza.biz.

Pokaż komentarze (4)Dodaj komentarz