Wyborcza.pl

W rekordzie Roberta Lewandowskiego nie chodzi o liczbę goli, lecz o szybkość z jaką padły

Autor: Bartosz Chyż, Karolina Polakowska | 25.09.2015

Robert Lewandowski nie jest pierwszym piłkarzem, który strzelił pięć goli w jednym meczu. W samej Bundeslidze dokonał tego co najmniej tuzin zawodników. To, co czyni rekord Polaka wyjątkowym, to czas. Na razie nikt nie zrobił tego szybciej.

"Naje" Lewandowskiego, szybko zostały wyliczone, choćby przez UEFA: najszybciej strzelone trzy bramki (w zaledwie 3 minuty 22 sekundy); najszybciej strzelone cztery bramki (w 5 minut 42 sekund) oraz najszybciej strzelone pięć bramek (w 8 minut i 59 sekund). Na tym poziomie rozgrywek to się do tej pory nie zdarzyło, tym bardziej, że Bayern Monachium nie walczył z outsiderem, lecz z aktualnym wicemistrzem kraju, który do tej pory zajmował 3. miejsce w tabeli.

Infografika jest interaktywna. Kliknij lub najedź na zdjęcie piłkarza, by zobaczyć więcej informacji.

Najwięcej bramek w jednym meczu ma na koncie Archie Thompson z Australii. W 2001 r. nastrzelał 13 bramek w meczu eliminacji Mistrzostw Świata z Samoa Amerykańskim. Potrzebował na to jednak 76 minut. Mecz zakończył się wynikiem 31-0, ale to nic dziwnego - Samoańczycy prawie nie opuszczają ostatniego, 199. miejsca w rankingu FIFA. Australia jest sklasyfikowana w połowie pierwszej setki.

Robert Lewandowski, już ma na koncie jeden rekord. W 2013 r., w półfinale Ligi Mistrzów między Borussią Dortmund a Realem Madryt strzelił cztery bramki w 58 minut i przyćmił wtedy samego Cristiano Ronaldo. To jak rosła wtedy jego popularność pokazuje liczba wyszukiwań w Google.

Podobnie zadziało się tym razem, znów Lewandowski jest popularniejszy od Ronaldo i Messiego:

Historia Roberta Lewandowskiego w Magazynie Świątecznym.

Pokaż komentarze (2)Dodaj komentarz