Wyborcza.pl

Samorządy lokalne na półmetku kadencji. Co czeka nas w 2018 roku?

Autor: Bartosz Chyż, Aleksander Deryło | 30.11.2016

Wybory samorządowe dopiero za dwa lata, ale partie powoli zaczynają się do nich przygotowywać. Zwłaszcza że "do wzięcia" będą największe miasta: Warszawa, czy Wrocław. PiS chciałby zdobyć w nich władzę, bo teraz największym miastem gdzie prezydent jest z PiS jest 83-tys. Nowy Sącz.

W wielu samorządach szykuje się zmiana pokoleniowa: w ubiegłym tygodniu Rafał Dutkiewicz zapowiedział, że w 2018 r. nie będzie kandydował na prezydenta Wrocławia. Tym samym zakończy 16-letnie, nieprzerwane rządy w stolicy Dolnego Śląska. Podobną deklarację po ostatnich wyborach samorządowych złożyła Hanna Gronkiewicz-Waltz, która włada stolicą od 2006 roku.

Niepewna jest pozycja Pawła Adamowicza w Gdańsku (rządzi nieprzerwanie od 1998 r.). Czeka na rozstrzygnięcie sprawy nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych - nie wykazał dwóch mieszkań i kilkuset tysięcy złotych. Wprawdzie w marcu Sąd Rejonowy w Gdańsku umorzył warunkowo postępowanie, ale poznańska prokuratura złożyła apelację od umorzenia. Odbyło się to po interwencji Zbigniewa Ziobry, ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Już 1 grudnia gdański Sąd Okręgowy ma wydać wyrok w tej sprawie.

Także prezydentami Lublina Krzysztofem Żukiem i Łodzi Hanną Zdanowską interesują się organy ścigania. Pierwszemu stawiane są zarzuty złamania ustawy antykorupcyjnej. Zdanowska miała zaś poświadczyć nieprawdę, starając się o kredyty w 2008 i 2009 r. Oboje rządzą swoimi miastami od sześciu lat.

Ludwik Dorn, były wicepremier w poprzednim rządzie PiS, dowodził, że oskarżenie Zdanowskiej ma charakter polityczny:

Otóż art. 297 Kodeksu karnego (wyłudzenie kredytu) zawiera paragraf trzeci, który mówi: „Nie podlega karze, kto przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie zapobiegł wykorzystaniu wsparcia finansowego lub instrumentu płatniczego, określonych w par. 1, zrezygnował z dotacji lub zamówienia publicznego albo zaspokoił roszczenia pokrzywdzonego”

Infografika jest interaktywna. Najedź lub kliknij na paski, aby przeczytać informacje o prezydentach w największych miastach.

W radach miast dominują duże partie PO i PiS. Jednak sporo do powiedzenia mają też ugrupowania skupione wokół prezydentów. Samodzielnie rządzą w Gdyni i Sopocie. A w kilku miastach (m .in. Katowice i Wrocław) wchodzą w skład koalicji.

Infografika jest interaktywna. Najedź lub kliknij na paski, aby poznać skład rad miejskich w największych miastach

Nawet jeśli prezydenci reprezentujący opozycję wybronią się w postępowaniach karnych, to i tak Prawo i Sprawiedliwość może zamieszać w samorządach. W planach ma ograniczenie liczby pełnionych kadencji do dwóch. We wrześniu mówiła o tym Beata Kempa, szefowa Kancelarii Premiera. W podobnym tonie wypowiadał się o tej kwestii Andrzej Maciejewski (Kukiz'15), przewodniczący sejmowej Komisji Samorządu. Co ciekawe, postulat ograniczenia liczby pełnionych kadencji zgłaszała też Nowoczesna.

Mapa jest interaktywna. Najedź lub kliknij na miasto. W dymku znajdziesz link do artykułu o lokalnej sytuacji politycznej.

Pokaż komentarze (3)Dodaj komentarz