Wyborcza.pl

Europejska sieć darczyńców Prawa i Sprawiedliwości

Autor: Agata Kondzińska, Tomasz Bielecki, Bartosz Chyż, Aleksander Deryło | 14.03.2017

Co najmniej 15 polskich firm i osób prywatnych dotowało europejską międzynarodówkę do której należy Prawo i Sprawiedliwość, pisze dziś "Wyborcza". Przedstawiamy sieć powiązań między darczyńcami a partią

  • 70 tys. euro na rzecz europejskich konserwatystów i 130 tys. euro dla związanego z nimi think tanku przeznaczyły firmy i osoby prywatne z Polski;
  • "sympatycy" z Polski wpłacili największą kwotę spośród wszystkich państw europejskich;
  • często te firmy i osoby pracują lub pracowały na rzecz Prawa i Sprawiedliwości.

Sojusz Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ACRE) to partia europejska (a właściwie międzynarodówka krajowych partii konserwatywnych) zrzeszająca m.in. PiS i brytyjskich torysów. Europosłowie ACRE w Parlamencie Europejskim zasiadają w frakcji EKR (Europejskich Konserwatystów i Reformatorów) liczącej 74 osoby. Jak ujawniła dziś „Wyborcza”, w 2015 r. co najmniej 15 osób prywatnych i firm z Polski przekazało jej, oraz powiązanemu z nią think tankowi New Direction 200 tys. euro.

Najedź kursorem na osobę, firmę lub instytucję i przytrzymaj, żeby zobaczyć powiązania. Kliknij, by przeczytać więcej w panelu po lewej. Jeśli chcesz schować/wysunąć panel, kliknij trzy szare kropki na jego krawędzi. Pomniejszysz lub powiększysz obraz za pomocą przycisków +/-. Poruszysz całą siecią klikając w tło i przesuwając je. Wyszukasz za pomocą okienka "search" w lewym górnym rogu.

Źródła: [kliknij tu]
Źródło: ACRE, New Direction
Przygotowanie danych: Aleksander Deryło, Bartosz Chyż
Infografika: Aleksander Deryło, BIQdata.pl
Zdjęcia: Fot. Sławomir Kamiński (x2), Adam Stępień, Patryk Ogorzałek

Te darowizny są istotne, gdyż europejskie partie i fundacje dostają unijne pieniądze na działalność według zasady – wykładają 15 proc. z własnych środków, dostają 85 proc. z Unii. Wymóg 15 proc. był pomyślany jako sposób, by dowieść, że organizacje mają znaczące wsparcie społeczne. W 2015 r. ACRE i New Direction otrzymały łącznie 3,2 mln euro z funduszy UE. Nie byłoby to możliwe bez darowizn. Ponadto osoba lub firma nie może wpłacić na partię więcej niż 12 tys. euro. Tak stanowią regulacje europejskie.

Jak prześledzili Agata Kondzińska i Tomasz Bielecki – 70 tys. euro z Polski trafia na konta ACRE, a 130 tys. na rzecz think tanku New Direction. Jednak osoby prywatne, które dokonywały, wpłat nie chcą na ten temat rozmawiać.

Z kolei firmy-darczyńcy często od lat współpracują z PiS. Warszawska Justpoint organizowała w 2015 r. konwencję partii. Wzięła za nią 930 tys zł. W tym samym roku wpłaciła 12 tys. euro ( ok. 50 tys. zł na ACRE). Z kolei Jarosław Masztanowicz, właściciel firmy transportowej Gerwazy, w 2014 r. zarobił prawie 330 tys. zł za wożenie polityków PiS podczas wyborów do europarlamentu. Rok później, za pracę przy kampanii prezydenckiej i parlamentarnej zainkasował prawie 800 tys. zł. Na rzecz ACRE i New Direction przelał po 10 tys. euro. Setki tysięcy złotych zarobił na współpracy z PiS Dariusz Gąsior, który w Rzeszowie prowadzi firmę Media Film. Przelał na rzecz New Direction 10 tys. euro. 6 tys. euro na ACRE przelał Piotr Agatowski, specjalista od kreowania wizerunku. Pracował zarówno przy kampanii Andrzeja Dudy, jak i przed wyborami do Sejmu i jest uważany za współautora wyborczych zwycięstw.

Jak wynika z publicznie dostępnych sprawozdań ACRE i New Direction, wpłaty z Polski stanowią największą pulę zebranych pieniędzy, odpowiednio 70 i 130 tys. euro. Na ACRE znaczące wpłaty pochodziły jeszcze z Wielkiej Brytanii - 20 tys. euro, a na New Direction z Niemiec - 36 tys. euro.

Innym wątkiem jest kwestia organizowania w 2015 r. partyjnej imprezy PiS. Za konwencję miała zapłacić ACRE, ale zgodnie z unijnym rozporządzeniem o statusie i finansowaniu partii europejskich i ich fundacji nie można pieniędzy z UE wydawać na „bezpośrednie i pośrednie finansowanie partii krajowych”. NA 50 paneli jedynie kilka dotyczyło spraw europejskich, np. Brexitu. Większość poruszanych kwestii dotyczyła tematyki krajowej. Co więcej logo ACRE znalazło się tylko w broszurze, która jest zbiorem propozycji programowych PiS.

Pokaż komentarze (30)Dodaj komentarz