Wyborcza.pl

"Pitbull" w pierwszej dziesiątce najchętniej oglądanych europejskich produkcji. Sprawdzamy, w jakim stanie jest europejskie kino

Autor: Aleksander Deryło | 16.05.2017

Europejskie Obserwatorium Audiowizualne opublikowało raport o stanie europejskiego kina. Wynika z niego, że europejskie kino - o ile nie powstaje w koprodukcji z Amerykanami - radzi sobie słabo. Polska weszła do pierwszej piątki krajów o najbardziej patriotycznej widowni, co jest zasługą m.in. "Pitbulla".

  • najczęściej do kina chodzą Islandczycy - statystycznie każdy obywatel tego kraju był w kinie pięć razy w ciągu roku;
  • najbardziej patriotycznymi widzami są Turcy - w zeszłym roku ponad połowa widzów w tym kraju obejrzała rodzime produkcje;
  • najchętniej oglądanym filmem (częściowo wyprodukowanym w Europie) były "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć", spin-off przygód Harry'ego Pottera;
  • "Pitbull" wszedł do pierwszej dziesiątki europejskich filmów pod względem wielkości widowni.

Odkrywamy kino na nowo - choć w zeszłym roku statystycznie Polak poszedł do kina jedynie 1,35 razy w ciągu roku, to jest to aż 17 proc. więcej niż rok wcześniej. Polski wynik (1,35 razy w ciągu roku) jest nieco niższy od średniej europejskiej - 1,94 razy w ciągu roku. Jednak już przypływ widzów jest zdecydowanie ponadprzeciętny - widzowie w Europie odwiedzili kina jedynie 1,4 proc. częściej niż 2015 r.

Jeżeli chodzi o technologię kin, to widać spowolnienie wzrostu liczby cyfrowych kin w ostatnich latach, ale prawdopodobnie spowodowane jest to nasyceniem rynku - już 93 proc. europejskich sal kinowych jest wyposażonych w projektory cyfrowe. Nawet małe kina studyjne inwestują w taki sprzęt, gdyż oprócz oferowania lepszej jakości mogą w ten sposób również zaoszczędzić - dystrybucja filmów na nośnikach cyfrowych jest po prostu tańsza.

Najbardziej patriotycznymi widzami są Turcy - w zeszłym roku ponad połowa widzów w tym kraju obejrzała rodzime produkcje. Natomiast w Polsce polskie produkcje obejrzała jedna czwarta widzów.

Najchętniej oglądanym przez Europejczyków filmem było "Sekretne życie zwierzaków" - ponad 25 mln widzów. Jednak w pierwszej dwudziestce hitów kinowych dominują produkcje pozaeuropejskie. Z filmów wyprodukowanych na Starym Kontynencie pierwsze miejsce przypadło obrazowi "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć". Ogólnie, europejskie produkcje i koprodukcje cieszyły się zainteresowaniem 30,3 proc. widzów w zeszłym roku. Zdecydowana większość widzów wybrała jednak produkcje amerykańskie - 67,4 proc. Filmy spoza Europy i USA wybrał znikomy odsetek kinomanów - jedynie 2,3 proc. Europejskie filmy, które nie są koprodukcjami USA radzą sobie jednak dość słabo. Pierwszy taki film pojawia się dopiero na 19. miejscu najchętniej oglądanych filmów. To włoski "Quo Vado?", na który wybrało się 9,5 mln widzów.

W pierwszej dwudziestce najchętniej oglądanych europejskich filmów znalazł się też, mimo nie najlepszych recenzji, polski film - "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" Patryka Vegi. Obejrzało go 2,9 mln widzów.

Pokaż komentarzeDodaj komentarz