Wyborcza.pl

Sprawdziliśmy, skąd pochodzą warszawskie "słoiki"

Autor: Szymon Pifczyk | 29.06.2015

Legendą obrosły już słoiki jeżdżące autami z rejestracjami LLU czy LZA i okazuje się, że w tym wypadku stereotyp nie kłamie: podregiony lubelski i zamojski w województwie lubelskim są w ścisłej czołówce, gdy chodzi o przeprowadzki do stolicy.

Tydzień temu pisaliśmy, gdzie osiedlają się warszawskie "słoiki", czyli nowi mieszkańcy stolicy. Teraz spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, skąd pochodzą i kim są. Podobnie jak w poprzednim materiale chcemy wyraźnie zaznaczyć, że nasza analiza obejmuje wyłącznie tych, którzy zameldowali się w Warszawie, gdyż dane o niezameldowanych na razie nie są dostępne.

Na początek – skąd są? Tak, mieszkańcy Lublina, Zamościa i okolic tych miast są wysoko w rankingu tych, którzy przenieśli się do stolicy. Jednak znacznie więcej słoików pochodzi z bliższych Warszawie terenów – w latach 2008-2014 aż 40 proc. nowych warszawiaków pochodziło z województwa mazowieckiego.

Najedź lub dotknij na strzałki, żeby zobaczyć skąd ile osób się wymeldowało

Źródło: GUS, 123RF; Infografika: Szymon Pifczyk, Aleksander Deryło, BIQdata.pl

Kim jest statystyczny słoik? Okazuje się, że częściej jest... słoiczką, bo rokrocznie do Warszawy częściej przeprowadzają się kobiety – np. w zeszłym roku było to 12,3 tys. pań i 9,6 tys. panów. Słoikami są - co nie powinno zaskakiwać - ludzie młodzi. W 2014 r. ponad połowa słoików miała mniej niż 30 lat i aż 9 na 10 z nich miało mniej niż 45 lat. Dla porównania wśród ogółu warszawiaków mniej niż 30 lat ma tylko 30 proc., a mniej niż 45 lat nieco ponad połowa.

Słoiki vs Warszawiacy

Ach, no i bzdurą jest twierdzenie, że większość słoików pochodzi ze wsi, bo większość z nich przeniosła się do Warszawy z innego miasta. Proporcja wynosi blisko jeden do dwóch, czyli słoiki są mniej „wiejscy“ niż przeciętnie Polacy (na wsi mieszka 40% Polaków).

Pokaż komentarze (31)Dodaj komentarz