Wyborcza.pl

Wzrost i upadek potęgi Państwa Islamskiego w Syrii i Iraku

Autor: Zespół BIQdata | 17.10.2017

Dziś "oficjalnie" została wyzwolona Rakka, dwustutysięczne syryjskie miasto, które od stycznia 2014 stanowiło "stolicę" Państwa Islamskiego. Jak rosło i upadło Państwo Islamskie na terenie Syrii i Iraku:

  • w kluczowym momencie ISIS kontrolowało ponad 100 tys. km kw. i 10 mln osób;
  • finansowanie zapewniały wymuszenia, narzucone podatki i handel ropą z zajętych terenów;
  • prawdopodobne jest, że ISIS stanie się rozbudowaną strukturą terrorystyczną.

Szturm na miasto trwał od czerwca, ale dopiero teraz udało się wyzwolić jego centralny plac Al-Naim i szpital - ostatnie bastiony bojowników ISIS. Oddziały kurdyjsko-arabskich Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) okrążyły ostatnich bojowników ISIS na miejskim stadionie. Przed trzema dniami z miasta w konwoju wyjechało kilkuset bojowników oraz ok. 3 tys. cywilów. Było to wynikiem porozumienia między SDF a dżihadystami. Chodziło o pozwolenie na wyjazd mniej ważnym bojownikom, co miało skrócić walki.

W lipcu wyzwolony został iracki Mosul, który siły iracko-kurdyjskie ze wsparciem amerykańskich sił specjalnych odbijały od października 2016 r.

Rakkę bojownicy ISIS opanowali w styczniu 2014 r. i po proklamowaniu powstania Państwa Islamskiego w czerwcu tamtego roku uczynili stolicą swego quasi-państwa/kalifatu. Od tego czasu ISIS rozszerzało swoje wpływy.

ISIS wyrosły z irackiego oddziału Al-Kaidy sformowanego przez sunnickie milicje po amerykańskiej inwazji z 2003 r. Wkrótce stało się główną siłą w walkach wewnętrznych z szyicką większością w Iraku. W 2011 r. przyłączyło się do rebelii wymierzonej w syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada. Dwa lata później zaczęła przejmować coraz większe tereny na pograniczu syryjsko-irackim. W szczytowym momencie na terenach kontrolowanych przez bojowników ISIS znajdowało się ok. 10 mln ludzi.

Naloty koalicji międzynarodowej wymierzone w Państwo Islamskie

Pozycje Państwa Islamskiego w Iraku zostały zbombardowane przez amerykańskie lotnictwo w sierpniu 2014 r. Do Amerykanów dołączyły zarówno siły zachodnie (m.in. Brytyjczycy, Francuzi, Kanadyjczycy), Turcy, jak i lotnictwo krajów arabskich: Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, czy Bahrajnu. Po miesiącu rozpoczęto naloty w Syrii. W szczytowym czasie, na przełomie 2015 i 2016 r., Irak bombardowano ponad 600 razy miesięcznie. Z kolei w Syrii w sierpniu tego roku przeprowadzono ponad 1200 bombardowań.

Skąd ISIS miało pieniądze? Z podatków, handlu ropą, z okupów i konfiskat majątków.

"Budżet" Państwa Islamskiego funkcjonował dzięki trzem głównym źródłom dochodu: wymuszeniom/kradzieżom, nałożonym podatkom oraz eksportowi ropy z zajętych terenów, najczęściej przez terytoria Jordanii, Turcji, Iraku i Iranu. Drogę beczki ropy z pól roponośnych zajętych przez ISIS przed dwoma laty przedstawił "Financial Times".

Od 2014 r. ISIS zebrało nawet 1,6 mld dol. z tytułu podatków. Podatki pochodziły m.in. od mieszkańców irackiego Mosulu oraz syryjskiego Dżarabulusu. W 2016 r. ISIS utraciło kontrolę nad sporymi obszarami w Iraku oraz nad punktami tranzytowymi w Syrii co odbiło się na przychodach w ostatnim roku.
Międzynarodowe Centrum Studiów nad Radykalizacją i Przemocą Polityczną z londyńskiego King's College (ICSR) szacowało, że w 2014 r. handel ropą przyniósł ISIS od 150 do 450 mln dol. przychodów. Jednak od uruchomienia przez USA operacji Tidal Wave II w październiku 2015 r., która miała na celu niszczenie składów paliwa i cystern należących do ISIS, przychody spadły do 200-250 mln dol.
Porwania dla okupu oznaczały dla ISIS przychody w granicach 20-40 mln dol. W 2016 r. uwolniono z rąk ISIS 230 syryjskich chrześcijan. Z tytułu konfiskat majątków ISIS uzbierało w ubiegłym roku prawie 200 mln dol., a jeszcze w 2014 r. był to nawet miliard dolarów. ISIS handluje także antykami oraz może liczyć na donatorów z całego świata, choć kwoty wpływów z tych tytułów nie są oszacowane.

Upadek Rakki nie oznacza, że Państwo Islamskie zniknie całkowicie. Prawdopodobnie stanie się rozproszoną strukturą, taką jak Al-Kaida. Jego bojownicy są wciąż obecni w Afganistanie, Libii, w Egipcie (Synaj) i na Filipinach. Wielce prawdopodobne jest wzmożenie ich działalności na tych obszarach, podobnie jak wzrost zagrożenia zamachami terrorystycznymi na Zachodzie.

Pokaż komentarze (1)Dodaj komentarz