Wyborcza.pl

Wiara w Polsce. Czy są w kraju miejsca bez katolików?

Autor: Szymon Pifczyk | 28.12.2015

Zbitka „Polak katolik” nadal jest uzasadniona - przynależność do Kościoła katolickiego zadeklarowała zdecydowana większość mieszkańców Polski. Są jednak na mapie kraju wyspy inności.

Główny Urząd Statystyczny ze sporym opóźnieniem opublikował właśnie dane na temat wyznań ludności Polski zebrane podczas Narodowego Spisu Powszechnego 2011.

Pierwsze zaskoczenie: trudno powiedzieć, jaki dokładnie procent ludności stanowią katolicy obrządku rzymskiego. Po pierwsze, spis był prowadzony metodą reprezentacyjną, dlatego nie przepytano każdego obywatela, lecz starannie wylosowaną próbę (podobnie jak w sondażach wyborczych, tylko na znacznie większą skalę). Tylko że nawet najlepsza próba nie daje pewności, więc mamy do czynienia z wynikami przybliżonymi. Po drugie, badani mogli odmówić odpowiedzi na pytanie o wyznanie, a części wylosowanych nie zastano w domu.

Pytanie o wiarę. Brak odpowiedzi i odmowa odpowiedzi

Źródło: GUS; Infografika: Szymon Pifczyk, BIQdata.pl

I jak w końcu jest z tymi katolikami? Katolicyzm (w wydaniu rzymskim) zadeklarowało łącznie 33,7 mln osób, co stanowi 87,58 proc. mieszkańców Polski. Jeśli jednak odliczymy osoby o nieustalonym statusie wyznaniowym i te, które nie odpowiedziały na pytanie o wyznanie, odsetek katolików wzrasta aż do 95,95 proc. To jednak nic w porównaniu z kolejną statystyką: spośród osób deklarujących wyznawanie jakiejkolwiek wiary, prawie wszyscy – 98,56 proc. – należą do Kościoła rzymskokatolickiego! Świetnie widać to na kolejnej mapie – zwróćmy uwagę na skalę.

Katolicy

Źródło: GUS; Infografika: Szymon Pifczyk, BIQdata.pl

Są jednak powiaty, w których odsetek katolików jest niższy niż gdzie indziej. To miejsca, w których z historycznych albo etnicznych przyczyn mieszkają przedstawiciele innych wyznań. Najmniej katolików – mniej niż 1/3 ludności – jest w powiecie hajnowskim na Podlasiu, gdzie mieszka prawosławna mniejszość białoruska. Również w innych powiatach tego regionu jest stosunkowo mało katolików. Inne takie miejsca to Śląsk Cieszyński (ewangelicy) czy powiat brzeziński koło Łodzi (mariawici).

Na poniższej mapie kropkami zaznaczyliśmy przedstawicieli obecnych od dziesięcioleci w Polsce mniejszości wyznaniowych.

Uwaga: ze względu na sposób przeprowadzania spisu (wspomniana metoda reprezentacyjna) GUS podaje mniejszości, tylko jeśli w danym powiecie odnotowano ponad 300 osób danego wyznania, a więc jeśli gdzieś takich osób było 299, powiat taki nie ma ani jednej kropki.

Mniejszości wyznaniowe

mniejszosci

Źródło: GUS; Infografika: Szymon Pifczyk, BIQdata.pl

Nie wszyscy Polacy są wierzący. Blisko milion osób nie zadeklarowało przynależności do żadnego wyznania (ok. 2,4 proc. wszystkich). Nietrudno domyślić się, że najwięcej ateistów znaleźć można w większych miastach – najwięcej (blisko 9 proc.) w Warszawie i Zielonej Górze. Z kolei najmniej ateistów jest w powiecie kolneńskim – ledwie 40 osób, czyli mniej niż 1 promil populacji.

Ateiści

Źródło: GUS; Infografika: Szymon Pifczyk, BIQdata.pl

Czy zdeklarowani katolicy są naprawdę religijni? To już inna historia.

Pokaż komentarze (8)Dodaj komentarz