Wyborcza.pl

Wybory w Niemczech: ostateczne wyniki głosowania do Bundestagu

Autor: Zespół BIQdata | 25.09.2017

W niemieckich wyborach do Bundestagu zwyciężyła współrządząca od 12 lat krajem CDU/CSU z 33-proc. poparciem. Drudzy zostali socjaldemokraci z SPD – z zaledwie 20-proc. poparciem osiągnęli najgorszy wynik w swojej historii. Z sukcesu cieszy się też AfD - pierwszy raz od wojny radykalnie prawicowa partia weszła do niemieckiego parlamentu z aż 12,5-proc. poparciem.

Niemcy w wyborach oddają dwa głosy: pierwszy na kandydata ze swojego jednomandatowego okręgu wyborczego. W całych kraju jest 299 takich okręgów. Wybory w nich odbywają się według ordynacji większościowej. W ten sposób wybiera się połowę posłów. Drugi głos oddają na listę krajową wybranej partii. Osobne listy rejestruje się w każdym z 16 landów. W ten sposób wybiera się drugą połowę Bundestagu. Liczba posłów to minimum 598. Ale może być ich więcej. W sytuacji, kiedy partia zdobędzie więcej mandatów dzięki głosom w jednomandatowych okręgach niż dzięki głosom na listy krajowe, liczbę tych mandatów się wyrównuje. W odchodzącym Bundestagu takich dodatkowych mandatów było aż 32, w obecnym - 111. Łącznie deputowanych będzie więc aż 709.

Największe poparcie CDU wraz siostrzaną CSU miały na południu i w centrum kraju. SP: w Hesji, Dolnej Saksonii i Nadrenii-Północnej Westfalii. Z kolei AfD w okręgach wyborczych przy granicy z Polską zbierała nawet jedną trzecią poparcia. W okręgu Sächsische Schweiz-Osterzgebirge było to niemal 37,5 proc. poparcia. Zaskoczeniem może więc być decyzja Frauke Petry, współprzewodniczącej partii, o odejściu z ugrupowania i zostaniu posłanką niezależną.

Berlin to tradycyjnie lewicowe miasto - w bezpośrednim głosowaniu w okręgach większość mandatów zdobyło tam SPD i Lewica (Die Linke). Po jedyny bezpośredni mandat sięgnęła tam Canan Bayram z Zielonych.

Liberalna FDP, mimo że nie wygrała w żadnym okręgu ani w pierwszym, ani w drugim głosowaniu, to również osiągnęła sukces. Wraca do Bundestagu po czterech latach poza nim - i to z niemal 11-proc. poparciem, dzięki któremu będzie miała 80 deputowanych.

Pokaż komentarzeDodaj komentarz