Wyborcza.pl

Zobacz, ile razy odwiedzali Europę Środkowo-Wschodnią prezydenci USA

Autor: Aleksander Deryło, Paweł Wroński | 05.07.2017

Już dziś prezydent USA Donald Trump przylatuje do Warszawy. Podczas swojej drugiej podróży zagranicznej odwiedzi m.in. Warszawę.

Sprawdziliśmy, jak często poprzedni prezydenci USA odwiedzali naszą część Europy.

  • Najczęściej w Europie Środkowo-Wschodniej bywał George W. Bush - 22 razy;
  • najrzadziej - Ronald Reagan - tylko raz w Berlinie Zachodnim;
  • jako pierwszy do naszej części Europy po II wojnie światowej przyjechał prezydent Richard Nixon.

Gdy w 1972 r. do Warszawy przyjechał Richard Nixon, było to wydarzenie wyjątkowe. Można je porównywać z koncertem Rolling Stonesów w warszawskiej Sali Kongresowej pięć lat wcześniej. Nixon był pierwszym amerykańskim prezydentem, który przyjeżdżał do kraju za żelazną kurtyną. Jego przejazd z lotniska Okęcie do centrum miasta był niewygodną dla władz manifestacją entuzjazmu. Milicja i SB wyrywały transparenty, ale i tak przez pewien czas nad zgromadzonymi powiewało hasło „Nixon, uratuj Polskę”.

Prezydent Donald Trump będzie ósmym urzędującym prezydentem USA, który odwiedzi Polskę. A jego lipcowa wizyta będzie 14. taką delegacją. Niewiele europejskich krajów aż tak często gościło amerykańskie głowy państwa.

Jeśli jednak wzięlibyśmy pod uwagę wszystkie wizyty na terenach krajów, które rozpadły się na początku lat 90., to na pierwszym miejscu znalazłaby się była Jugosławia z 15 wizytami prezydentów Stanów Zjednoczonych, a na drugim - były ZSRR (biorąc pod uwagę jedynie teren dzisiejszej Ukrainy, Białorusi, Litwy, Łotwy, Estonii i Mołdawii, która jako jedyny kraj regionu nie doczekała się jeszcze żadnej wizyty prezydenta USA). Natomiast Czechosłowacja byłaby czwarta, z 6 wizytami.

Przez całe lata prezydenci USA przyjeżdżali do Polski i chwalili nasz kraj, bo był symbolem demokratycznej przemiany według amerykańskich wzorów.

Kolejny prezydent USA musi się zmierzyć z tym, co w Warszawie mówili jego poprzednicy, i z pytaniem, czy Polska nadal jest prymusem demokracji i państwem prawa.

Pokaż komentarzeDodaj komentarz