Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

O tym, że rząd chce budować mur na granicy z Białorusią, wiadomo było już od początku października. W środę późnym wieczorem odbyło się drugie czytanie projektu specustawy, która pozwoli na budowę zapory. Projekt zgłoszony przez MSWiA jest rozpatrywany w trybie pilnym. Rada Ministrów przyjęła go w trybie obiegowym. Jeszcze tego samego dnia trafił do Sejmu.

Polski mur stanie na linii, gdzie obecnie są zasieki, czyli będzie miał między 150 a 180 km. Cała granica z Białorusią przebiega na linii 418 km, ale część jest odgrodzona naturalną barierą: rzeką Bug (choć skuteczność tej bariery jest podawana w wątpliwość). W zależności do tego, jak ostatecznie długi będzie zagrodzony odcinek, koszt 1 km muru to od 1,9 do 2,3 mln euro!

W Sejmie 14 października budowę muru poparło 274 posłów: PiS, Koalicja Polska i Konfederacja, posłowie Porozumienia, Kukiz'15, Polskich Spraw i trzej posłowie niezrzeszeni.

Przeciw było 174 - z Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polski 2050 i poseł Mniejszości Niemieckiej Ryszard Galla (niezrzeszony). Jeden poseł, Bogusław Sonik z KO, się wstrzymał.

Ustawą zajmie się teraz Senat. Poniżej nasza wizualizacja na podstawie wyników głosowania ze strony Sejmu.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.