Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
embed

Region gospodarny

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w Małopolsce zarejestrowano 382 tys. firm, o 50 tys. więcej niż pięć lat temu. Wiele nowych firm powstaje na obrzeżach Krakowa. Przedsiębiorcy szukają tu pracowników. Bezrobocie w Małopolsce jest najniższe od momentu przemiany ustrojowej. Średnia stopa w całym województwie nieznacznie przekracza 5 proc., w samym Krakowie zeszła poniżej 2,8 proc. Podobnie jest w gminach i powiatach podkrakowskich - ich mieszkańcy bez problemu znajdują pracę w stolicy Małopolski. Oznacza to, że w praktyce w tym rejonie nie ma zatrudnienia tylko ten, kto nie chce pracować. Rosną też płace - przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w lipcu 2018 r. wyniosło 4669,66 zł.

Zmiana liczby pracujących

Prawie w całym regionie widać solidne wzrosty w liczbie pracujących, a to przekłada się na zamożność. Szczególnie mocno rosną przedmieścia Krakowa, gdzie przenosi się wiele firm z sektora BPO/SSC (Kraków jest liderem w sektorze outsourcingu, 69 proc. powierzchni biurowej w mieście jest wynajmowana przez takie firmy). 

Gospodarczo słabiej radzą sobie tylko poprzemysłowe i górnicze zachodnie rubieże województwa, przy granicy z woj. śląskim.

Szara strefa

Wskaźniki nie są tak optymistyczne na Podhalu, choć nie oznacza to, że trudno tam znaleźć pracę. W powiece tatrzańskim oficjalna stopa bezrobocia to 10,5 proc., mimo że branża turystyczna pod Tatrami ma się znakomicie. Często osoby „pomagające” w turystyce nie rejestrują oficjalnie swojego zatrudnienia, pozostając w szarej strefie.

Największe w Małopolsce bezrobocie jest w powiecie dąbrowskim - 12,1 proc. Okolice Dąbrowy Tarnowskiej to tereny rolnicze z małą liczbą przedsiębiorstw.

embed

Stopa bezrobocia

Po wzroście w latach kryzysu gospodarczego bezrobocie szybko spada.
Małopolskie od zawsze poniżej średniej ogólnopolskiej, zazwyczaj na 3.-4. miejscu (za Wielkopolską, Śląskiem, często przed Mazowieckiem).
Bardzo obniża się też bezrobocie w trudnych powiatach.

Grafika jest interaktywna. Po najechaniu na wykres odczytasz dane dotyczące stopy bezrobocia w powiatach małopolskich. 

Przeciętne wynagrodzenia

Grafika jest interaktywna. Po najechaniu na wykres odczytasz dane dotyczące wynagrodzenia w powiatach małopolskich.

Rosną biurowce

Kraków jest liderem sektora usług dla biznesu. O intensywnym rozwoju branży w stolicy Małopolski w ostatnich latach świadczy choćby liczba otwieranych centrów IT/SSC/BPO (outsourcing), których w mieście działa już 158. W ciągu ostatniego roku na terenie aglomeracji powstało niemal dwa razy więcej nowych ośrodków niż w Warszawie.

W 2017 r. do najemców trafiło w Krakowie przeszło 200 tys. m kw. powierzchni. To o kilka procent więcej niż rok wcześniej. Największym odbiorcą nowej powierzchni są centra usług wspólnych dla biznesu.

W sektorze usług dla biznesu w aglomeracji krakowskiej zatrudnionych jest już około 68 tys. osób. Szacuje się, że na koniec bieżącego roku w krakowskich centrach będzie zatrudnionych już około 75 tys. pracowników.

W ostatnim rankingu Tholons Top 100 Outsourcing Destinations stolica Małopolski znalazła się na 8. miejscu wśród najatrakcyjniejszych miast na świecie dla inwestycji w segmencie SSC/BPO/IT. Według danych stowarzyszenia Aspire całkowita wartość roczna tego sektora w przypadku Krakowa wynosi 2,6 mld euro.

Średnia stawka czynszowa za powierzchnie biurowe w Krakowie, jak podaje Walter Herz, wynosi około 14 euro za metr kwadratowy miesięcznie i od dawna utrzymuje się na tym samym poziomie. Drugi co do wielkości rynek biurowy w kraju jest wyraźnie tańszy od Warszawy.

Wzrost zatrudnienia i płac powoduje, że w Małopolsce rośnie także branża mieszkaniowa. Deweloperzy dużo budują w Krakowie, a także w popularnych miejscowościach turystycznych, jak np. Zakopane. Idą w górę też ceny mieszkań. Metr kwadratowy mieszkania w centrum Krakowa lub z piękną panoramą Tatr w Zakopanem kosztuje kilkanaście tysięcy złotych.

Budownictwo mieszkaniowe

Małopolskie drugim największym rynkiem mieszkaniowym po Mazowieckiem.
Znacznie więcej mieszkań niż np. woj. śląskie – bardziej ludny sąsiad. 

Aktywność deweloperów skoncentrowana w Krakowie, lokalni deweloperzy także w Nowym Sączu czy Tarnowie, za to w Zakopanem kwitną aparthotele i tym podobne.

embed

 

Demografia

Małopolskie jest jednym z nielicznych województw, gdzie przybywa ludności. Co roku melduje się tu 10 tys. nowych Małopolan, od 2008 przybyło już ponad 100 tys. nowych mieszkańców. Przyczyną (po połowie) dodatni przyrost naturalny i saldo migracji.

Najwięcej mieszkańców oczywiście przybywa w aglomeracji Krakowa, ale warto zauważyć, że większa część Małopolski przyciąga ludzi. To inaczej niż np. w województwach mazowieckim czy dolnośląskim, gdzie tylko stolice są atrakcyjne dla nowych mieszkańców, a reszta województwa się wyludnia. 

W Małopolsce spada liczba mieszkańców na północnych i zachodnich rubieżach województwa. Wyludnia się Tarnów, według prognoz to miasto mające się najbardziej skurczyć w Polsce.

embed

Nasz raport podzieliliśmy na siedem obszarów tematycznych

Po kliknięciu w ikonę przejdziesz do kolejnych rozdziałów. Zapraszamy do lektury

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.